Sarah Jessica Parker od lat uznawana jest za ikonę mody. Słyszałyście ostatnie plotki o tym, że miałaby zostać następczynią Anny Wintour na stanowisku naczelnej Vogue’a? Pogłoski okazały się nieprawdziwe, Jessica nadal naczelną Vogue’a będzie tylko w serialu Glee (gdzie zresztą przy dobieraniu stylizacji dla niej pomagała sama Anna Wintour!).

Jessica Parker i Anna Wintour

Zamieszanie związane z tą informacją to jednak dobra okazja, by w końcu na blogu zamieścić którąś z licznych świetnych stylizacji aktorki, do czego przymierzałam się już od dłuższego czasu. Nie będzie to ani żadna stylizacja z Glee ani z Seksu w wielkim mieście. Jako że w Polsce cały czas zima daje się we znaki przygotowałam dla Was chyba najcieplejszy zestaw w jakim kiedykolwiek zrobiono zdjęcie Parker.

Jessica Sarah Parker winter outfit

I kto powiedział, że w puchowej kurtce nie można wyglądać dobrze? Tak, powiedziałam to ja jakieś pięć postów temu. Zupełnie nie miałam wówczas racji. A oto moja wersja zestawu:

zimowy zestaw w stylu Sarah Jessica Parker

kurtka – Halens, 329 zł (przeceniona z 479 zł)

czapka – Srebrna agrafka, 45 zł

okulary słoneczne – eOkulary, 54 zł

torebka – Goshico, 280 zł

botki – Venezia, 239 zł (przecenione z 299 zł)

I żeby tylko okulary słoneczne przydawały się tej zimy jak najczęściej : )

Otagowane jako:
 

Komentarze do Modnie i ciepło w stylu Sarah Jessicy Parker

  1. MS pisze:

    W kurtce można wyglądać dobrze pod warunkiem, że na dworze jest jakaś normalna temperatura, a nie -10, co zimą jest w Polsce rzadkością albo jakąś anomalią pogodową. ;D Ja zawsze tak się opatulam, że przypominam Eskimosa, a rozpinanie płaszcza lub botki zamiast kozaków to ostatnie rzeczy o jakich bym pomyślała. ;)
    Nigdy nie oglądałam ,,Seksu w wielkim mieście”… Warto?

  2. Kasia pisze:

    A ja właśnie uwielbiam botki zimą – nie jest mi w nich za zimno na dworze, a jak siedzę później w pracy, czy po prostu wchodzę do jakiegokolwiek pomieszczenia, gdzie nie zdejmuję butów to nie jest mi za gorąco. Kozaki zakładam jak już naprawdę jest strasznie zimno, ale w Poznaniu takich dni jest bardzo mało. Dzisiaj mamy +5 :)

    Seks w wielkim mieście oglądałam wybiórczo, jak gdzieś akurat trafił się jakiś odcinek, nigdy się nie wciągnęłam. Momentami wydawał mi się infantylny. Zawsze wolałam Gotowe na wszystko :)

    • MS pisze:

      Akurat teraz jest ciepło, więc botkami też bym nie pogardziła. ;D
      O ,,Gotowych na wszystko” słyszałam dużo dobrego, więc obejrzę kiedyś ten serial i najwyżej daruję sobie ,,Seks w wielkim mieście”.

  3. ala pisze:

    jessiKI……

Odpowiedz na „KasiaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *